Moja lista blogów

środa, 23 maja 2012

Kino

Miałam taki piękny sen. Tak dobrze mi się spało. Ale nie obyło się bez konsekwencji. Zaspałam!!! Spóźniłam się na pierwszą lekcje. Na pierwszej lekcji mieliśmy polski więc nie obyło się bez 15 minut ględzenia jak to źle spóźniać się na lekcje. Natasza tylko pokręciła głową… hah sama bym tak zrobiła więc cichutko zachichotałam. Oczywiście nic nie mogło umknąć uwadze pani z polaka. Kazała mi wstać i dalej ględziła, że dzisiaj zachowuje się skandalicznie. I tak upłynęła cała lekcja. O dziwo wszyscy byli mi za to wdzięczni. Lekcje zleciały bardzo szybko, a na ich całej reszcie zachowywałam się w miarę normalnie. Pod koniec lekcji podszedł do mnie Dawid. Zaczął rozmowę:
- To dzisiaj jedziemy do kina.
-Pewnie.
-Będę pod twoim domem o 16
-Ok. – I to było na tyle. O 16 wyszłam z domu akurat podjechał Dawid. O świetnie nie będę na niego czekać. – Pomyślałam. Do auta wsiadłam z uśmiechem na twarzy. Dawid również przywitał mnie uśmiechem. Po dwudziesty pięciu minutach tata Dawida zaparkował auto pod kinem. Mięliśmy jeszcze dużo czasy więc nie za bardzo nam się spieszyło. Postanowiliśmy wejść do środka zamówić bilety, kupić popcorn i cole. Czas zleciał strasznie szybko. Do rozpoczęcia seansu zostało jeszcze tylko pięć minut. Daliśmy bilety do sprawdzenia i weszliśmy do sali. Tata Dawida poszedł z powrotem do auta. Film był extra. Ja i Dawid mięliśmy takie samo zdanie. Jego tata podwiózł mnie pod dom. Weszłam do środka, było już ciemno. Ale za nic w świecie nie spodziewałam się tego co powiedziała mi mama.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz